Olek J. Kowalski
Nie wiem
Nie wiem
czy jestem w stanie
dalej
żyć tak monotonnie
Jak długo
zdołam wytrzymać
tę chorą
jednostajność dni
We dnie
chodzę z bólem głowy
w nocy
śpię z bólem snów
Czekam
wciąż czekam bezsilny
bez wiary
a jednak — na cud
I choć wiem
że to nic nowego
że słowa takie
od dawna zna stary świat
ja nadal
płaczę i krzyczę
samotny
w tłumku kumpli od bzdur
Świat wokół
zmienia się szybko
gdy stare
nagle robi się nowe
każdy dzień
zdaje się inny
a jednak
jest taki sam
Nie wiem
co dalej będzie
mam plany
ważne za pięć lat
Przyrzekłem komuś
pilnować młodości
lecz życie jest szybsze
od mojej woli
Postaram się
nie zejść stąd przed czasem
mam nadzieję
że tyle mam jeszcze sił
Będę żywił się
tym co brzmi ciągle w moich uszach
dźwiękom
którym ja nadam kształt.
5 stycznia 1995 r.