Olek J. Kowalski
Prawda o mnie
Prawda o mnie
dlaczego ją muszę odkrywać?
czy nie byłoby dla niej lepiej
zalegać nadal w mieliźnie mojej pozornej głębi?
Przecież
nie wszystkie książki na świecie są czytanie
nie każdy kamień badany i szlifowany
nie każde morze przelane do butelki i z powrotem
Cała prawda o mnie
jest znana powszechnie
na szczęście nie każdego interesuje
nie każdy chce ją wykorzystać przeciw mnie
(Są więc na tym świecie ludzie zwani Dobrymi
na tym i na tamtym)
Prosta prawda o mnie
sama w sobie nie jest biała czy czarna
niemniej
sprowadza się do biało-czarnych
rys i blizn
przecież ostatecznie istnieją tylko: światło i cień
to tylko my ubarwiamy rzeczywistość
odcieniami naszych tak zwanych intencji
Przyszła prawda o mnie
ma tendencję do stawania się teraźniejszością
poznaję się… na sobie
chociaż gdybym był innym człowiekiem
uznałbym raczej
że nie jest on dla mnie zbyt interesujący
Póki co jednak jestem dla siebie
człowiekiem przyszłości
który ma tę przewagę
że zna na pamięć
przyszłą prawdę o mnie
Czas nie jest barierą
lecz wsparciem dla prawdy
jak most —
obojętnie w którym kierunku się po nim chodzi
Jestem zawsze tą samą osobą
Pierwsza prawda o mnie
jest taka że ona o mnie walczy
i że poznać ją
to dać się wyzwolić
Wyzwolić dla przyszłości, prostoty i pełni
Wrocław \ Gajowice, po ciemku —
czwartek, 19 lutego 2004 r., godz. 1:49