Olek J. Kowalski
Punkt odniesienia
Zaakceptowałem fakt
że słońce nie jest bogiem
Jakże nim może być skoro
ciągle się przemieszcza
Przecież od boga oczekiwalibyśmy
czegoś stałego
że będzie tam
gdzie żadna ludzka zachcianka
nie jest w stanie go wzruszyć
A słońce
krąży wokół nas
jak kot
dopomina się o pieszczotę
łasi się
dopasowuje
Nie jest naszym wrogiem
Nie jest naszym bogiem
Jest wieża
drewniana choć
niewzruszona jakby była ze stali
widoczna ze wszystkich krańców świata
skrzyżowanie prawdy i miłości
prawdy o naszym położeniu
miłości wznoszącej wieże
Abyśmy mieli
punkt odniesienia