Strona główna

Poezja?

Akt strzelisty
Być nad mieć
Chcę abyś mówiła
Ciemna noc zmyślona
Cóż prócz cynizmu?
Czasami
Do przyjaciół Apologetów (nieśmiały głos zza kotary)
Dolina Zuzanny
Dziękuję
Dziki nurt
Egzystencja
Grządki Hiobowe
Jak mi jest
Kiedy jesteś
Kłodzko powrotów
Kropla
Łudzisz się
Marchewka
Modlitwa
Moja radość
Moje twoje włosy
My
Na koniec Papieskiej Paschy
Na szczycie świata
Nad przepaścią
Nagrywasz mnie
Najskrytsze marzenia
Nie wiem
Oblubienica Wiatru
Okna i widoki
Osiem minut później
Piszę do Ciebie
Pragnienie
Prawda o mnie
Pukanie
Pukanie II
Punkt odniesienia
Pustynia pustki. Nadzieja jak wektor
Słońce na szosie
Spieszy się czas
Szelest nylonowych worków
Śródnocne niebo
Świat moich wspomnień
Taka stara
Teoria względności mądrości
To
Twoja młodość
Wiara w tęczę
Wiecznie nieobecnym być
Wola
Wszystko i nic
Zabijam się
Zaczarowałem owoc
Założyłeś maskę
Zapach zimy
Zasnąć chciałbym
Zimno tu
Znowu cię spotkałem

Kontakt

Google

 

Reklama


Joanna Kułdo-Huss
Zabijam się

Zabijam się.
Zabijam się cząstka po cząstce.
Mówię sobie to, czego nie wolno mówić.
Mówię zawsze i nigdy
I boję się coraz bardziej.
Boję się myśleć.
Boję się marzyć.
Boję się zasnąć i śnić.
Siedzę w mrocznym pokoju
Oparta o zimną ścianę
I patrzę z przerażeniem w pustą otchłań
Przede mną, za mną i wszędzie.
Jak wodospad myśli wylewają się przez oczy
Powieki nie nadążają zacierać brudów dnia powszedniego.
Ja wiąż umieram.
Stapiam się z brakiem czasu
Z cieniami mebli
Z biciem zegara,
Którego nawet nie widzę.
Już prawie wiem, jak bardzo chcę śmierci.
Jak mocno pragnę opuścić swoje niedoskonałe ciało
Popatrzeć na nie z góry
Widzieć siebie
Jak niesymetryczne odbicie w krzywym zwierciadle życia.
Każdy grymas, jak prawdziwe uczucie.
Dlaczego siedzi we mnie nieszczęście,
Którego nie potrafię wyrzucić?
Dlaczego walenie głową w mur przynosi mi ulgę
Dlaczego chcę umrzeć?
Dlaczego pogodziłam się ze śmiercią
Skoro jeszcze żyję?

Alleluja!
Alleluja, dniu!
Jutro wstanę i świat wessie mnie
Znów
W chaos,
Którego tak nienawidzę!
Ile dni mi zostało
By być w końcu szczęśliwą?
Bóg jest!
Mój wybór jest świadomy.
Chcę spać.

 

Reklamy

© 2001–2008 by Szum.pl